Uff, dzieci są zaopiekowane z dala od Ciebie. Możesz odetchnąć. Takie momenty zdarzają się pewnie nieczęsto… Warto więc zadbać o to, by te chwile dobrze spożytkować. Na chwilę zapomnij o obowiązkach (nawet tych zaległych, które miałeś/aś zamiar teraz nadrobić). Tym razem zrób coś tylko dla siebie!
.
Co zrobić dla siebie? Oto kilka naszych propozycji…
  • Zjedz coś co lubisz, ale zazwyczaj rezygnujesz z tego ze względu na dzieci (diabelsko pikantne curry? … mniam!). Jeśli możesz – zjedz w restauracji. Najlepiej takiej do której nie wpuszczają dzieci.
  • Wybierz się z przyjaciółmi na wesołe miasteczko i na chwilę stań się dzieckiem. Zwyczajnie – dla siebie.
  • Zadzwoń do kogoś, z kim od dawna nie miałeś okazji (albo czasu) się spotkać. Kawa z koleżanką z liceum? A może wspominki z najlepszym kumplem z podwórka?
  • Wróć do ulubionych zajęć „sprzed dzieci”. Basen, rolki, a może szalona noc w klubie? Wszystkie chwyty dozwolone, by poczuć się znów pięknym i młodym!
  • Zaszalej próbując czegoś zupełnie nowego i niezwykłego: jazda konna? wspinaczka? A może dołączysz do ekipy robiącej wykopaliska archeologiczne?
  • Idź na randkę :)
  • Zaczerpnij trochę z „dorosłej” kultury – wolisz mocne kino czy lekki erotyk w teatrze?
  • Przeczytaj książkę, która z braku czasu od dawna czeka „na lepsze dni”.
  • Odkop uczucia, które na co dzień chowasz głęboko. Wróć do przemyśleń i marzeń, pozwól swoim emocjom poszybować.
  • Zapal świece aromatyczne, relaksacyjną muzykę i zrób sobie domowe spa – wersja dla Pań.
  • A może uda się zaplanować urlop od dzieci właśnie wtedy, gdy ulubiony Klub Sportowy walczy o mistrzostwo… Drodzy Panowie?

I pamiętaj! Żadnych wyrzutów sumienia! Każda pozytywnie spędzona chwila ładuje Twoje wewnętrzne akumulatory i daje Ci energię do dalszego działania. Twój relaks wpłynie dobrze nie tylko na Ciebie. Dzieci dużo zyskają patrząc na wypoczętego rodzica, który też czasem ma coś z życia!

A co Ty zaproponujesz? Co lubisz zrobić dla siebie?

Agnieszka Olkowska

.