Patrzę na nowe przepisy dotyczące wydawania dowodów osobistych dla dzieci bez podpisu drugiego rodzica i ogarniają mnie wątpliwości. Luki we wprowadzonych dopiero co przepisach widzę gołym okiem i trochę sobie myślę, że bezpieczniej byłoby, w przypadku braku porozumienia między rodzicami, zakładać te sprawy o wyrobienie dokumentów za zgodą sądu. Byłoby o wiele bezpieczniej dla dzieci. Bez ryzyka, że dowód wyrobi rodzic, który ma sądowy zakaz wyjazdu z dzieckiem za granicę. Albo znacznie ograniczone prawa rodzicielskie.

Moje doświadczenie mówi, że jeżeli dokumenty są na prawdę potrzebne (zdarza mi się wyjeżdżać na 2-3 miesiące służbowo poza Polskę, a ponieważ tatuś może być z córką tylko w mojej obecności to odpada zostawienie jej pod jego opieką) to sądy nie robią najmniejszych problemów i dokument można już mieć w ciągu 3 miesięcy od założenia sprawy w sądzie.

Jak udało mi się szybko zdobyć zgodę na paszport córki?

Po pierwsze, we wniosku napisałam szczerze i bez ogródek, że z racji wykonywanego zawodu (praca naukowa w naukach ścisłych) muszę, żeby dostawać moje wynagrodzenie, odbywać szereg staży zagranicznych, które trwają nie dłużej niż pół roku. Nie mam możliwości zostawienia małego dziecka z kimkolwiek na tak długo, a na miejscu pracodawca pomaga mi w znalezieniu mieszkania i żłobka/przedszkola/szkoły, do którego dziecko może bez problemu uczęszczać. Dodatkowo na moją korzyść zadziałał fakt, że ojciec dziecka, nie dość, że ma zasądzone niskie alimenty, to jeszcze płaci je w kratkę, więc utrzymanie mojej pracy jest dla mnie tym bardziej ważne, bo dziecko jest tylko i wyłącznie na moim utrzymaniu.

Po jakimś czasie (chyba ok 2mcy) przyszła do mnie do domu pani kurator, która sprawdzała czy mamy normalne warunki mieszkaniowe i rozmawiała ze mną dość długo – 2 godziny – czy nie zamierzam uprowadzić córki. Pokazywałam jej moje umowy, tłumaczyłam jak wyglądają programy stypendialne, w których biorę udział, pokazywałam regulaminy dostępne w internecie. Potem na rozprawie powtórzyłam to jeszcze raz. Sędzina w uzasadnieniu wyroku powiedziała, że według przyjętych obecnie norm dokumenty typu dowód osobisty czy paszport są podstawowymi dokumentami każdego dziecka.

Ustawodawcom  proponuję jeszcze raz przemyśleć przepis pozwalający na to żeby dowód osobisty można było wyrobić bez zgody i wiedzy drugiego rodzica. Takie rozwiązanie tworzy więcej zagrożeń, niż korzyści dla rodziców.

Zatroskana Mama z Warszawy

Zgadzasz się z tą opinią? Możesz wyrazić swoje zdanie pisząc do nas na adres kontakt@singleparents.pl lub w komentarzu poniżej. Twoje zdanie jest ważne.