Wbrew pozorom, nagradzanie to nie taka prosta rzecz. Z założenia jest ono dobre, przez co poświęca mu się niewiele uwagi. Warto przyjrzeć się chwilę temu tematowi i zastanowić  jak we właściwy sposób nagradzać dziecko tak, aby było to konstruktywne i wychowawcze.
Po co w ogóle nagradzać?

Nagradzanie to nic innego jak pozytywne wzmocnienie pożądanego zachowania. Chwaląc dziecko czy dając mu jakąś nagrodę pokazujesz, że takie a nie inne zachowanie jest akceptowane i aprobowane. Dziecko uczy się, że warto zachowywać sie w ten konkretny sposób, gdyż przynosi ono profity.

Nagroda, czyli co?

„Brawo, jaki  ładny domek narysowałeś”, „W nagrodę pozwalam Ci obejrzeć bajkę” „Jak to zrobisz to kupimy nowy rower”

… czym właściwie jest nagroda?? trudno powiedzieć. Dla każdego dziecka nagrodą będzie coś innego. Jedno ucieszy się z samej pochwały i uśmiechu mamy. Inne z czasu spędzonego wspólnie na basenie, jeszcze inne z nowej książeczki. Nagroda, podobnie jak kara, musi być dostosowana do konkretnego dziecka. Powinna też być adekwatna do zadania.

„Jak wyniesiesz śmieci to dam Ci na lody”

Nagradzając dziecko łatwo możesz skłonić je do wykonania jakiejś czynności. Z pewnością łatwiej niż bez nagrody. Warto jednak przyjrzeć się temu, czy szczerze nagradzasz dziecko czy zbliża się to do formy lekkiego szantażu i nadużywania magicznego  „jak coś… to coś” . Zastanów się czy na co dzień stosowanie nagród jest aż tak pożądane. Czy nie uczy przypadkiem dziecka robienia „czegoś za coś”? Motywacja do działania powinna być wewnętrzna. Czyli płynąć od dziecka, a nie być wywoływana przez rodzica. Jeśli za każdym razem dziecko będzie otrzymywało nagrodę, czy to rzeczową czy pochwałę, szybko nauczy się, że gdy nikt nie nagradza nie warto się wysilać. Motywacja wewnętrzna ustąpi miejsca tej zewnętrznej. Może pojawić się postawa roszczeniowa „co ja z tego będę miał”.

Jeśli nie nagroda, to co?

Dobrą alternatywą dla nagradzania jest uwaga niewartościująca. To nic innego jak po prostu aktywne bycie z dzieckiem, poświęcanie mu swojego czasu, uwagi. Patrzenie, gdy do Ciebie mówi, uważne słuchanie. Zauważanie jego działań i powstrzymywanie się od oceny. Zamiast powiedzieć „piękny obrazek”, powiedz „widzę, że ostatnio lubisz rysować”. Gdy dziecko chwali się nową umiejętnością, zauważ „musisz być z siebie bardzo dumny”.

Dawanie dziecku uwagi niewartościującej pozwala mu nauczyć się siebie, spełniać własne potrzeby a nie oczekiwania rodziców.

Dawanie uwagi niewartościującej nie jest jednak takie łatwe. W czasach, gdzie doba jest za krótka i ciągle gdzieś się spieszymy wygodniej jest powiedzieć w przelocie – „Pięknie kochanie, jestem z Ciebie dumna”,  niż odłożyć laptopa, wyciszyć telefon i po prostu „być” z własnym dzieckiem.

Nagradzając dziecko, rób to w sytuacjach wyjątkowych, adekwatnie do działania. Chwal autentycznie i szczerze. Pamiętaj, że najlepszą nagrodą dla dziecka jest poświęcenie mu swojej uwagi.

Zuzanna Piórkowska

Absolwentka pedagogiki i resocjalizacji
na Uniwersytecie warszawskim.
Nauczycielka w przedszkolu. Od niedawna również mama.
Prowadzi bloga parentingowego Houston mamy dziecko