Często, w zaciszu domowym, dochodzi do eskalacji konfliktów, wymówek i wzajemnego oskarżania się. Kiedy się cierpi, to bardzo ciężko, spokojnie i obiektywnie, spojrzeć na partnera i zachować rozwagę. Sytuacja jest tym trudniejsza, gdy na to wszystko patrzy dziecko, które również jest wciągnięte w domowe piekiełko, nawet jeśli Ci się wydaje, że nie widzi i nie słyszy. Dziecko jest doskonałym obserwatorem otaczającej je rzeczywistości, widzi dużo więcej, niż myślisz. Pytanie tylko, czy właściwie rozumie to, co się wokół niego dzieje.

Dziecko wyczuwa napięcie w rodzinie, widzi, że relacje między rodzicami uległy zmianie. Często słyszy kłótnie i obopólne oskarżenia. Zastanawia się, czy to przez niego i zaczyna się obwiniać: „To pewnie przeze mnie mama jest smutna, a tata zły”, „Gdybym był grzeczny, to by tak nie było”, „Jestem niedobry”, „Tata/mama mnie nie kocha, bo z nami nie mieszka”. Takie myślenie powoduje lęk, cierpienie, a nawet gniew, który może przekładać się na zaburzenia snu, moczenie się w nocy, problemy w przedszkolu, w szkole, zaburzenie relacji rówieśniczych, agresję w stosunku do siebie, jak i do innych. Rozwód to również dla dziecka zburzenie jego bezpieczeństwa i poczucia stabilności, które są niesamowicie ważne w rozwoju psychospołecznym i emocjonalnym.

Co możesz więc zrobić, żeby dziecko przeszło przez rozwód najłagodniej jak się da?

Przede wszystkim rozwód sam w sobie nie jest przyczyną zaburzeń u dzieci lub zniszczonej i nieszczęśliwej przyszłości. Wszystko zależy od tego, jak rodzice rozegrają swój konflikt. Wyżej wymienione reakcje dzieci na to, co się dzieje w domu, są wynikiem błędów, jakie popełniają rodzice zapominający o komforcie psychicznym i spokoju dziecka. Wcale nie muszą wystąpić w skrajnej postaci, ale musisz sobie zdawać sprawę, że to bardzo trudny okres, który można złagodzić stosując pewne reguły i dając czas na przyzwyczajenie się do nowej rzeczywistości.

Pomocne wskazówki i reguły, które warto wziąć pod uwagę:

Nie ukrywaj przed dzieckiem, że coś jest nie tak, przecież widzi i słyszy, co się wokół niego dzieje. Ty i Twój były partner powinniście mu wytłumaczyć, co się stało i dlaczego. Oczywiście nie powinny padać oskarżenia typu: „Bo tata już nas nie kocha i nie chce”, „Kocha inną panią, my nie jesteśmy już mu potrzebni”, „Mama woli inne życie, nie chce być z nami”. Zamiast takich sformułowań lepiej pokazać mu, że to Wasza wspólna decyzja i że jest dla Was najważniejsze, ukochane. Musi poczuć, że będziecie dla niego zawsze wtedy, kiedy tylko będzie Was potrzebowało. A przede wszystkim, że nie jest powodem Waszego sporu.

Nie wciągaj dziecka w konflikt. Nie przeciągaj na swoją stronę. Nie rób z niego sojusznika. Przez to będzie się czuło winne w stosunku do drugiego rodzica. Dlatego nie ma mowy o zwierzaniu się dziecku, przelewaniu na nie emocji, odreagowywaniu. Dziecko ma być poza konfliktem. Sprawy sporne załatwiajcie, gdy nie ma go w pobliżu.

.
Mimo że możesz mieć ogromny uraz do byłego partnera i z chęcią byś się na nim odegrał/a za to, co Cię spotkało, to nigdy nie możesz używać jako karty przetargowej dziecka! Nie wolno Ci ograniczać dziecku kontaktu z drugim rodzicem. Maluch potrzebuje obojga rodziców. Świadomość, że tata lub mama będzie przy nim, gdy zaistnieje taka potrzeba, daje mu poczucie stabilności. Nie możesz jej zburzyć.
Rodzic dochodzący powinien tak planować swój czas na spotkania z dzieckiem, by zawsze na nie przychodzić. Odwoływanie ich w ostatnim momencie budzi rozczarowanie i prowadzi do zburzenia zaufania względem rodzica.

.
Dziecko potrzebuje Twojej miłości i oparcia, natomiast nie powinnaś/nie powinieneś zalewać go uczuciami i pozwalać na wszystko, żeby zrekompensować zaistniałą sytuację. Bardzo istotne jest to, aby wyważyć okazywanie miłości i zachowanie dotychczasowej dyscypliny. W tej sytuacji dodatkowo ważna jest Twoja współpraca z byłym partnerem i akceptowanie swoich decyzji, aby nie dochodziło do sytuacji, że mama czegoś zabrania, a tata pozwala. Dziecko bardzo szybko wykorzystuje taki układ.
Ostatnia sprawa, to zrozumienie dla Twojej pociechy. Nawet jeśli dziecko dość dobrze znosi rozstanie, to i tak jest to dla niego nieprzyjemna i trudna sytuacja. Musisz uświadomić sobie, że rozwód to wyzwanie i zaburzenie porządku nie tylko dla Ciebie, ale przede wszystkim dla Twojego dziecka.

Ważne jest też to, abyś nie zapominał/a o swoim komforcie psychicznym. Nie wstydź się prosić o pomoc, kiedy nie dajesz sobie rady. Czasami zwykła rozmowa z kimś obiektywnym przynosi ulgę.

.

Marta Zielińska
mgr psychologii, specjalizacja w ramach studiów:
przeciwdziałanie przemocy w rodzinie.
Szczególnie zainteresowana psychologią dziecka
i problemami rodzin.
Prywatnie wielbicielka podróży małych i dużych,
fotografii i kuchennych eksperymentów.

Przeczytaj nasz cykl o tym, jak ułatwić dzieciom przejście przez rozwód rodziców:

Dzieci i rozwód
Niemowlę i rozwód
Przedszkolak i rozwód
Uczeń i rozwód
Nastolatek i rozwód