Nareszcie – udało się kupić samochód dla Twojego dziecka. Choć koszt był niemały, cena zakupu to niestety nie koniec wydatków – pozostaje jeszcze opłacenie obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej. I tu pojawia się pytanie: na kogo zarejestrować auto? Rozważmy wszystkie możliwości, omawiając ich wady i zalety.

 

Na dziecko

Skoro auto zostało kupione dla dziecka, to również na nie powinno być zarejestrowane i ono powinno opłacać ubezpieczenie OC. Takie myślenie wydaje się logiczne, jednak w praktyce rzadko kiedy jest stosowane. Wynika to z faktu, że młodzi ludzie, a do takich zapewne należy Twoje dziecko, są narażeni na wyjątkowo wysokie opłaty z tytułu obowiązkowej polisy od odpowiedzialności cywilnej. Składki sięgające nawet 2-3 tys. zł nie są niczym dziwnym w przypadku osób poniżej 30. roku życia.

O ile duży koszt polisy jest poważną wadą rejestrowania auta wyłącznie na młodego człowieka, o tyle szansa na wypracowanie tańszego OC dla dziecka to zaleta tego rozwiązania. Wraz z biegiem czasu niedoświadczony kierowca otrzymuje kolejne zniżki, o ile nie powoduje szkód w ruch drogowym. Dzięki temu w ciągu kilku lat może osiągnąć pełny upust w wysokości 60%. Ponadto wykupienie polisy tylko na dziecko nie powoduje ryzyka, że w razie wyrządzenia szkody zniżki utraci ktoś inny, co dzieje się w przypadku rejestracji pojazdu na osoby trzecie.

Na rodzica

Inna możliwość to zarejestrowanie auta, a tym samym wykupienie polisy ubezpieczeniowej wyłącznie na jednego z rodziców – najlepiej na tego, który posiada większe zniżki za bezszkodową jazdę. W ten sposób można oszczędzić naprawdę dużo pieniędzy – o ile bowiem OC dla młodego kierowcy to wydatek często nawet 2-3 tys. zł, o tyle jego koszt dla rodzica dysponującego pełnymi zniżkami ubezpieczeniowymi bez problemu zamyka się w kwocie kilkuset zł. Różnica ogromna, ale trzeba pamiętać, że w tym przypadku dziecko nie wypracowuje zniżek dla siebie, a w razie spowodowania stłuczki, kolizji lub wypadku zniżki są odejmowane nie jemu, lecz rodzicowi, na którego zarejestrowano auto.

Na dziecko i rodzica

Połączenie obu powyższych rozwiązań, bardzo często stosowane w polskich rodzinach i dozwolone w każdym towarzystwie niezależnie, czy to PZU, Warta, AXA, czy Ergo Hestia. Jest to swego rodzaju kompromis pomiędzy ceną a korzyściami wynikającymi z wypracowywania zniżek za bezszkodową jazdę. Przy dwóch właścicielach cena OC nie jest co prawda tak korzystna jak w przypadku samochodu zarejestrowanego wyłącznie na rodzica, ale za to dziecko ma szanse na wypracowanie zniżek, oczywiście pod warunkiem, że nie będzie wyrządzać szkód w ruchu drogowym. Wadą tego rozwiązania jest natomiast to, że w razie spowodowania kolizji, stłuczki lub wypadku zniżki traci zarówno dziecko, jak i rodzic.