Osoby, wobec których orzeczono tytuł egzekucyjny, często z niepokojem czekają na wizytę komornika. Obawiają się, że zabierze on im cały majątek, który zasili następnie aukcje i licytacje komornicze. Z tego powodu wielu dłużników nie opuszcza domu niemalże przez całą dobę przez 7 dni w tygodniu. Warto jednak zaznaczyć, że godziny pracy kancelarii komorniczych są ściśle określone w ustawie, przez co urzędnicy ci nie odwiedzają dłużników w każdym możliwym momencie. Ponadto przepisy regulują, jakie przedmioty podlegają egzekucji, a które są z niej zwolnione.


 

Godziny prowadzenia czynności

Komornicy prowadzą swoje działania w dni robocze oraz w soboty pomiędzy godziną 7:00 a 21:00. Oznacza to, że dłużnicy mogą spodziewać się wizyty funkcjonariusza jedynie w te dni. Ich spokój nie zostanie więc zakłócony w dni świąteczne oraz w niedziele, a także w godzinach nocnych. Od reguły tej mogą pojawić się wyjątki, jednak wtedy komornik musi uzyskać zgodę na prowadzenie działań w dni wolne od pracy, bądź w godzinach nocnych od prezesa sądu rejonowego, przy którym mieści się jego kancelaria. Wyjątki te są jednak bardzo rzadkie i prezesi sądów zgadzają się na nie tylko w sytuacji, gdy dłużnik konsekwentnie unika spotkań z komornikiem oraz w znaczącym stopniu utrudnia mu przeprowadzenie egzekucji.

Warto jednak pamiętać, że gdy czynności prowadzone przez komornika ulegną przedłużeniu, mogą być one kontynuowane nawet po godzinie 21:00. Jest to dopuszczalne zwłaszcza w sytuacji, gdy przerwanie pracy przez funkcjonariusza mogłoby skutkować znacznym utrudnieniem w prowadzeniu czynności lub wręcz spowodować, że niemożliwe będzie ich dokończenie.

 

Komornik wchodzi przy użyciu siły?

Należy też zaznaczyć, że gdy dłużnik nie chce wpuścić komornika w godzinach jego pracy, funkcjonariusz może dostać się do mieszkania lub domu przy użyciu siły. Zwykle polega ona na wyważeniu drzwi wejściowych w obecności policji oraz na dokonaniu zajęć egzekucyjnych nawet pod nieobecność dłużnika.

Dłużnik musi jednak pamiętać, że ma on prawo legalnie odmówić wpuszczenia komornika do mieszkania lub na teren posesji w dwóch przypadkach. Pierwszy z nich dotyczy sytuacji, gdy funkcjonariusz nie posiada identyfikatora i nie może potwierdzić swojej tożsamości oraz obejmowanego stanowiska. Drugi dotyczy natomiast przypadku, w którym komornik pojawia się u dłużnika poza godzinami urzędowania bez nakazu takiego zachowania, wydanego przez prezesa sądu rejonowego.

 

Z komornikiem można się dogadać

Niewiele osób wie, że nawet gdy komornicy dokonują zajęć mienia dłużnika, nie oznacza to, że majątek ten trafi od razu na aukcje komornicze. Zwykle dłużnik może starać się o odzyskanie cennych dla niego przedmiotów poprzez uregulowanie długu w inny sposób. Jeżeli dojdzie on do porozumienia z kancelarią komorniczą i spłaci swoje zadłużenie, może mieć pewność, że ważne dla niego przedmioty znów zagoszczą w jego mieszkaniu. Komornikom nie zależy bowiem na zabieraniu konkretnych przedmiotów i na ich następnym sprzedawaniu, ale na uzyskaniu z tej sprzedaży pieniędzy, które następnie są przeznaczane na poczet pokrycia potrzeb wierzyciela oraz kosztów czynności komorniczych.

Zobacz więcej: https://komornikforum.pl/informacje/jak-sie-dogadac-z-komornikiem/

 

Komornik – zło konieczne?

Nie zapominajmy też, że komornicy są przede wszystkim ludźmi, którzy są wrażliwi na ludzkie krzywdy. Zwykle starają się oni naprowadzić dłużników na drogę, która pomoże im wyjść z długów możliwie jak najszybciej i bez większych strat w majątku. Warto więc decydować się na współpracę z komornikami, zamiast przed nimi uciekać.