Znasz te porady?
Znasz to podejście, to przekonanie, że dziecku nie można zaufać, nie można na nic pozwolić, nie można mu się dać manipulować i trzeba podporządkować je rodzicom. Pytanie tylko – po co? Czy na pewno to pomaga dziecku wyrosnąć na odpowiedzialnego, fajnego dorosłego?

 

Lubię podejście, w myśl którego, aby czegoś się nauczyć, to właśnie to należy trenować – niby oczywiste, gdy myślimy o biegu przez płotki, ale w wychowywaniu naszych dzieci – zapominamy o tym!
Chcemy, by dziecko umiało podejmować decyzje, a w dzieciństwie – to my podejmujemy decyzje za nie.
Chcemy, by było odpowiedzialne, ale to my ponosimy odpowiedzialność za to, co dziecko robi i jakie ponosi konsekwencje (za to, co na sobie nosi, za to, czy odrabia zadania domowe, za to, co je itd.).
Chcemy, by było niezależne w przyszłości, ale teraz pragniemy, by było „grzeczne” – czyli podporządkowane dorosłym.
Chcemy, by podążało za głosem serca – ale teraz nie wolno mu skakać po kanapach, ani rozrzucać klocków, gdy ma na to ochotę.

Wiem, obawa, że zbliżymy się do anarchii i tzw. bezstresowego wychowania może być wielka i wiele naszych decyzji jest podyktowana takim właśnie lękiem – że jeśli pozwolę na zbyt dużo, to nie będę w stanie zapanować nad skutkami. Identyfikuję się z tą obawą. Wiem, że otwartość na inne rozwiązania czasami jest bardzo kosztowna i trudna. Że wymaga od nas postawy cierpliwej i pewnej. Że trudno ją uzasadnić otoczeniu.

Jednocześnie widzę, że kontrolowane dziecko, dziecko prowadzone w każdym obszarze swojego życia ma większą szansę wyrosnąć na potulnego niewolnika.

 

Czy chcesz, by twoje dziecko było niewolnikiem?

Niewolnikiem konwenansów, wstydu przed tym, czego nie wypada, zasługiwania na akceptację, niewolnikiem swojego szefa i czujnego oka sąsiadów?

 

Wolny jak ptak

Czy chcesz podjąć wyzwanie i sprawdzić, jak by to było, gdyby dziecko samo zdecydowało, czy zje obiad? A może mogłoby przejąć pełną odpowiedzialność za swoje zadania domowe? A może samo wybierze, czy założy kurtkę czy bluzę?

Czy chcesz podjąć wyzwanie i sprawdzić, jak by to było, gdyby z waszego domu całkowicie zniknęły kary?
Co w zamian?
Jak poukładać życie bez kar, by dziecko całkiem nie „weszło ci na głowę”?
A może chcesz sprawdzić, jak chwalić, by nie szkodzić?

Wiele, wiele jest możliwości budowania niezależności dzieci już teraz. Budowania niezależności dzieci – ale z uwzględnieniem twoich granic, z troską o to, by w tym układzie czuć się dobrze. Cały system może być oparty na wzajemnym zrozumieniu i bliskości – chcesz sprawdzić?

Zapraszam Cię na DARMOWY KURS ONLINE na tematy rodzicielskie – 12 lekcji -inspiracji, które poruszają te aspekty wychowania, które pomagają budować poczucie własnej wartości dziecka, jego wewnętrzną moc, wolność i niezależność.

Latawiec czy ptak? – zainspiruj się, zanim podejmiesz swoją decyzję, jak chcesz, by wyglądała Wasza droga do dorosłości!

UWAGA! Zapisy tylko do poniedziałku: https://nvclab.pl/latawiec-czy-ptak/