— Wow! Jaki Ty masz talent! Ja bym tak nie umiała.
— Na pewno? A próbowałaś?
— No nie… Ale da się z tego wyżyć…?

Otóż, przy odpowiednim poziomie determinacji, z całą pewnością się da. Da się wykorzystać zdolności manualne bądź inne, by móc zarabiać godne pieniądze. Tak, tak. Wiem, że pewnie nie każdy je ma. Ale ilu próbowało…? Rękodzieło jest niezłym pomysłem na znalezienie swojego miejsca na rynku. Trzeba tylko odnaleźć w sobie pasję.

Handmade Mamy

Znam ich dziesiątki! Silne, zdolne, kreatywne. Wychowują dzieci, zmagają się z codziennością. A kiedy dziatwa zaśnie… Tworzą. Szyją, dziergają, malują, lepią, strugają… Robią to też z powodzeniem w tzw. międzyczasie np. na placu zabaw! Co więcej — buszują w Internecie, szukają inspiracji, filmików szkoleniowych, tutoriali, szkoleń (często darmowych). Poznają się nawzajem, pomagają sobie, wspierają, inspirują…

Znam takie, które będąc bardziej zaprzyjaźnionymi, podrzucają sobie dzieciaki na 2–3 godziny dziennie, żeby móc zrealizować pilne zamówienie, skorzystać ze szkolenia, kupić to, co do tworzenia niezbędne.

A kiedy są już materiały, Handmade Mama tworzy. Kiedy stworzy, musi pomyśleć o reklamie, promocji i sposobach sprzedaży swojego rękodzieła. Możliwości jest mnóstwo — strony internetowe, blogi, fanpage w portalach społecznościowych dają ogromne możliwości ku temu, żeby się zaprezentować i sprzedać produkty. Handmade Mama uczy się więc zakładać i prowadzić blog, pisać teksty i robić dobre zdjęcia, niezmiennie dążąc, by wszystko, co robi było coraz lepszej jakości, zgodne z trendami, coraz piękniejsze. Od czasu do czasu pakuje to, co stworzyła i jedzie na kiermasz, jarmark, targi, gdzie, poza oczywistą oczywistością jaką jest sprzedaż, znów poznaje inne kreatywne mamy, tak pracowite i dzielne jak ona. Przy okazji reklamując swoje małe pracownie, firmy, biznesy.

Przy odrobinie szczęścia i z dobrym pomysłem małe biznesy rozwijają się do bardzo dużych przedsięwzięć. Handmade Mama powoli ogranicza swoją działalność do samego projektowania, nadzorowania, kierowania. Ma trochę więcej czasu dla siebie, dla domu i dzieci oraz na nowe, coraz lepsze pomysły. Rozwija się, stale uczy, inwestuje w siebie.

Samodzielna Mamo! Samodzielny Tato!
Masz pasję? Masz zdolności?
Poszukaj w sobie sił i pomysłu, żeby zrobić z tego sposób na życie.

Jowita Marzec
Samodzielna mama z milionem pomysłów  w głowie.
Kreatywna, pracująca, uparcie dążąca do celu.
Prowadzi Pracownię Pod Aniołami 

A może i Ty opowiesz nam, jak przekuć pasję w źródło dochodów?
Napisz do nas: kontakt@singleparents.pl

 

Warte przeczytania?
Jeśli tak – podziel się tym ze znajomymi ↓