Przyjęte przez Sejm zmiany, mają uprościć procedury administracyjne i ułatwić odzyskiwanie należności od dłużników alimentacyjnych. Na razie tylko tych, którzy mają dług z tytułu wypłaconych świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego. Czy to początek zmian na lepsze?

Uproszczone będą warunki obliczania dochodu rodzin starających się o świadczenia w oparciu o dochód uzyskany i dochód utracony.

Do dochodu osób ubiegających się o świadczenia rodzinne nie będą już wliczane dochody pochodzące z umów o dzieło w sytuacji ich utraty. I w zasadzie na tym kończą się zmiany na lepsze dla większości rodziców.

Ułatwienia dla rodziców

Jednak tylko tych rodzin, które w wyniku śmierci rodzica, który płacił alimenty, przestali je otrzymywać. Do ich dochodu nie będą już wliczane alimenty, które otrzymali przed jego śmiercią. Ma to powiększyć grono uprawnionych do otrzymywania świadczenia.

Zmiana sposobu egzekucji

Dotychczas dług alimentacyjny był odzyskiwany na dwa sposoby. Przede wszystkim w ramach egzekucji administracyjnej (przez naczelników US) oraz w drodze egzekucji sądowej (przez komorników sądowych). Uznano jednak, że pierwsza z metod przynosi znikome skutki, postanowiono więc wycofać się z tej formy odzyskiwania należności.

Uregulowania dla banków

Po śmierci uprawnionego do świadczeń, jeśli pieniądze wciąż będą pojawiać się na jego koncie, banki będą zobowiązane zwrócić je organowi, który je wypłacał.

Źródło: Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej

Zmiany na lepsze, czy marnowanie pieniędzy? Czekamy na Twoją opinię w komentarzu, lub mailowo – kontakt@singleparents.pl